Zaburzenia lękowe: coś więcej niż tylko nieśmiałość
Encyclopedic
PRE
NEXT
Niektóre kobiety wolałyby umrzeć, niż iść same na zakupy, czując się tak, jakby były wystawione na spojrzenia wszystkich, całkowicie nieswojo i niespokojnie. Niektórzy mężczyźni, oddając mocz w publicznych toaletach, muszą czekać, aż nikt nie będzie w pobliżu, lub znaleźć prywatną kabinę; w przeciwnym razie nie mogą się załatwić, cierpiąc na „nieśmiałą pęcherz”.
Wszystkie te przykłady łączy to, że osoby te muszą wykonywać określone czynności pod spojrzeniami innych i w pewnym stopniu znosić ich „osąd” (o rany, to dopiero presja, chłopaki!).
Osoby te nie mają trudności z wykonywaniem tych czynności w prywatności; dopiero gdy inni zwracają na nie uwagę, ich zachowanie ulega zaburzeniu. To właśnie legendarne zaburzenie lękowe!
Zaburzenie lękowe jest znacznie poważniejsze niż zwykła nieśmiałość.
Najczęstsze obiekty lęku to przemawianie w miejscach publicznych, prowadzenie prostych rozmów z innymi, strach przed randkami, lęk przed zatłoczonymi miejscami publicznymi, a nawet niepokój związany z pisaniem w obecności innych osób.
Aż 13,3% ogółu populacji doświadcza w swoim życiu pewnego stopnia zaburzeń lękowych, co czyni je jednym z najczęściej występujących zaburzeń psychicznych. Zaburzenia te dotykają zazwyczaj osoby z niższym wykształceniem, osoby samotne i osoby o niższych dochodach. Stosunek mężczyzn do kobiet dotkniętych tym zaburzeniem jest w przybliżeniu równy – 1,4:1. Różnica między nieśmiałością a zaburzeniami lękowymi jest zatem oczywista:Nie jesteś aż tak nieśmiały jak oni!
W Japonii osoby cierpiące na fobię społeczną unikają kontaktu wzrokowego i boją się krytyki za cechy osobiste, takie jak rumienienie się, jąkanie lub zapach ciała. W rezultacie ich niepokój koncentruje się bardziej na potencjalnym obrażaniu lub niepokojeniu innych, a nie na osobistym zawstydzeniu lub upokorzeniu!
Rozważmy następujący przypadek: w pewnej wiosce chłopiec o imieniu Xiao Qiang po raz pierwszy wykazał objawy fobii społecznej w wieku 15 lat, odmawiając kontaktu z rówieśnikami. Ukończenie studiów zajęło mu około siedmiu lat, głównie dlatego, że odmawiał przystępowania do egzaminów, zwłaszcza ustnych.Po uzyskaniu dyplomu inżyniera i rezygnacji z sześciomiesięcznej pracy na stanowisku inżyniera całkowicie wycofał się z wszelkich kontaktów społecznych poza rodziną. Wynikało to z faktu, że w każdej sytuacji publicznej lub w kontaktach z osobami sprawującymi władzę natychmiast pojawiały się u niego objawy: rumienienie się, drżenie, pocenie się, suchość w ustach, kołatanie serca...
Przykład ten pokazuje, że zaburzenia lękowe w sytuacjach społecznych są znacznie bardziej złożone niż powszechnie uważa się, że są one jedynie problemem interpersonalnym.Zaburzenia lękowe mają poważny wpływ na pracę i życie codzienne osób cierpiących na tę chorobę. Bez leczenia stają się one przewlekłą, trwającą całe życie chorobą, z niewielkimi szansami na poprawę lub wyleczenie.
Ciężki lęk społeczny może prowadzić do myśli samobójczych
Osoby cierpiące na lęk społeczny są bardziej podatne na zaburzenia afektywne jednobiegunowe (depresję lub manię) niż osoby, które nie cierpią na tę chorobę. Ponadto są one również bardziej podatne na myśli samobójcze. Tylko osoby cierpiące na tę chorobę mogą naprawdę zrozumieć jej powagę!
Analiza przyczyn lęku społecznego ujawnia wiele czynników.Po pierwsze, musimy cofnąć się do odległych początków ewolucji człowieka... W starożytności ludzie utrzymywali się z polowań. Poprzez spotkania z dzikimi zwierzętami i niebezpiecznym środowiskiem stopniowo rozwinęli lęk przed tymi zagrożeniami. Jednocześnie rozwinęli lęk przed osobami wyrażającymi gniew, krytykę lub odrzucenie. Gniew człowieka często wyraża się poprzez mimikę twarzy.
W codziennym życiu ludzie spotykają się z różnymi wyrazami twarzy – od przechodniów na ulicy po znajomych podczas rozmowy. Podczas gdy większość osób zapamiętuje raczej pozytywne wyrazy twarzy, osoby z fobią społeczną częściej pamiętają te krytyczne.
W ten sposób po spacerze po ulicach przeciętny człowiek nie zapamiętuje nic szczególnego, podczas gdy osoba z fobią społeczną wraca do domu z niekończącą się ilością postrzeganych „krytycznych uwag” i „gniewu” ze strony nieznajomych – choć większość z nich jest wyobrażona.
Dlaczego ta ludzka skłonność do obawy przed wyrazami gniewu była przekazywana przez wieki?
W rzeczywistości odzwierciedla to nieustanny proces przetrwania najsilniejszych w naturze: zastanów się nad tym. Niezależnie od tego, czy mają do czynienia z dzikimi zwierzętami, ludźmi czy demonami, osoby, które rozpoznają niebezpieczeństwo w groźnym wyrazie twarzy, szybko uciekają lub udają martwe. Jeśli jednak pozostaniesz niewzruszony, stojąc w milczeniu i patrząc z sympatią – kogo innego mogliby zaatakować, jeśli nie ciebie?
Dlatego ci, którzy instynktownie unikają „wyrazu gniewu”, mają większe szanse na przetrwanie, przekazując tę cechę kolejnym pokoleniom. W rezultacie we wszystkich populacjach ludzkich pojawiła się tendencja do unikania osób agresywnych i cieszących się przywilejami społecznymi.Jednak nadmierne unikanie i nadwrażliwość mogą prowadzić do kłopotliwego zaburzenia lęku społecznego!
Analiza przyczyn zaburzenia lęku społecznego
Osoba może doświadczyć traumy społecznej raz lub kilka razy, ale jeśli pozostaje uwięziona w bólu wywołanym w tym momencie, powtarzające się wzmocnienie i sugestia mogą prowadzić do „wyuczonej bezradności” wobec podobnych cierpień w przyszłości.
Rozważmy następujący przypadek: młoda dziewczyna, która po potknięciu się o własne słowa lub zatrzymaniu się podczas wypowiedzi w klasie, spotkała się z szyderczym śmiechem rówieśników. Ból ten głęboko się zakorzenił, prowadząc do coraz bardziej katastrofalnych prób mówienia podczas przyszłych lekcji.W rezultacie nie była w stanie odpowiadać na żadne pytania w klasie, nie mogła wydobyć z siebie ani jednego słowa, nie mogła robić zakupów w sklepach, nie mogła komunikować się z sprzedawcami. Jednak w prywatnych relacjach z rodziną i przyjaciółmi nie istniały żadne takie bariery. Jest to przykład zaburzeń lękowych wynikających z „wyuczonej bezradności”.
Ostatni czynnik: chociaż nie przeprowadzono jeszcze badań genetycznych, aby sprawdzić, czy zaburzenia lękowe związane z sytuacjami społecznymi są związane z dziedzicznością, naukowcy zidentyfikowali pewne style rodzicielskie, które mogą predysponować dzieci do rozwoju tego zaburzenia:
① Nadmierna opiekuńczość wobec dzieci w połączeniu z brakiem zaufania i wsparcia emocjonalnego.
② Nadmierna koncentracja na tym, czy ubiór dziecka jest nienaganny, a jego mowa i zachowanie bez zarzutu.③ Zachęcanie do interakcji społecznych bez odpowiedniego przewodnictwa, co utrudnia rozwój mechanizmów radzenia sobie z lękiem społecznym. Jeśli chodzi o leczenie, skuteczna jest grupowa terapia poznawczo-behawioralna: zgromadzenie osób borykających się z podobnymi problemami w celu wzajemnego opowiadania lub symulowania wywołujących lęk scenariuszy społecznych. Na przykład, gdy ktoś bardzo boi się wystąpień publicznych, grupa pełni rolę publiczności podczas symulowanej prezentacji.
Ponadto uczestnicy są zachęcani do dzielenia się swoimi wewnętrznymi zmaganiami, otrzymując wzajemne wsparcie, które sprzyja emocjonalnej rezonansie i pozwala uzyskać wsparcie społeczne. Cierpienie niweluje podziały między ludźmi; w obliczu cierpienia wiek, płeć, status lub pozycja społeczna przestają mieć znaczenie, a świat nagle wydaje się zupełnie inny!
PRE
NEXT