Jesienna mieszanka przynęt na karasia
Encyclopedic
PRE
NEXT
Jesienna mieszanka przynęty dla karasia Jak mówi przysłowie: „Trzy części techniki, siedem części przynęty”. Zacznijmy od przynęty: wraz z nadejściem późnej jesieni ryby stają się coraz bardziej aktywne, przygotowując się do zimowego spoczynku. Ich wymagania żywieniowe zmieniają się w kierunku większego zapotrzebowania na cukry, białka i wysokokaloryczne pokarmy bogate w tłuszcze.Jednak przynęta oparta wyłącznie na rybim zapachu może nie dostarczać wystarczającej ilości białka i tłuszczu, aby zaspokoić ich apetyt. Dlatego sam zapach niekoniecznie jest kluczem do zachęcenia ryb do żerowania. Przynęta pozbawiona tekstury i wartości kalorycznej nie będzie atrakcyjna dla ryb, które zmagają się z zimnym wiatrem i falami. Wysokokaloryczne, wysokotłuszczowe pokarmy stają się preferowanym wyborem do jesiennego żerowania.Zrozumienie tego sprawia, że rozwiązanie jest proste. Najlepszym wyborem do łowienia ryb słodkowodnych jesienią są dżdżownice. W chłodniejszych regionach należy rozważyć przede wszystkim ochotki.
Zakłada to, że mniejsze ryby nie powodują zakleszczania się haczyków. Jeśli celem są konkretne gatunki, wybór przynęty musi pozostać celowy.W tym okresie przynęty komercyjne mają pewne zalety. Jednak dla ryb najbardziej atrakcyjny pozostaje ostry zapach (bardziej trafnie opisywany jako „mięsny zapach”). Należy pamiętać o jednej istotnej kwestii: produkty zbożowe pozostają podstawowym pożywieniem większości ryb słodkowodnych z rodziny karpiowatych. Dlatego nie należy lekceważyć zapachu ziaren w przynęcie. Jednak aromat niektórych produktów oleistych (takich jak soja) może pobudzać ryby do bardziej aktywnego żerowania.Oprócz bogatych zapasów tłuszczu roślinnego, większość roślin oleistych charakteryzuje się niezwykle wysoką zawartością białka w nasionach. Roślinne źródła białka stanowią nieocenione rezerwy odżywcze dla ludzi, ryb i innych zwierząt. Zmielenie pozostałości po mechanicznej ekstrakcji oleju na proszek, a następnie uprażenie go w celu uwolnienia aromatu, tworzy źródło zapachu, które jest bardzo kuszące dla ryb podwodnych. Atraktanty alkoholowe napotykają niewielką przeszkodę późną jesienią i wczesną zimą.Dzieje się tak, ponieważ w niektórych eutroficznych miejscach połowowych masowa śmiertelność mikroorganizmów wodnych prowadzi do stopniowego rozkładu ich ciał na fruktozę, aminokwasy, etanol i aldehydy. Na tym etapie substancje biodegradowalne, które są w dużym stopniu rozpuszczone w wodzie, mogą wywierać działanie pasywujące na składniki przynęty przyciągające ryby, takie jak cukry i alkohol. W rezultacie atrakcyjność przynęty zmniejsza się w porównaniu z poprzednią fazą.Można próbować rozwiązać ten problem, stosując wyższe stężenia przynęty. Jednak skuteczność tego podejścia pozostaje wysoce kontrowersyjna.
Najważniejszym wymogiem dla przynęty wprowadzanej do wody jest szybkie rozprzestrzenianie się i rozpoczęcie tworzenia się chmury – zasada powszechnie uznawana.Jesienią ryby wykazują ogromny apetyt. Niemniej jednak drastyczne wahania temperatury późną jesienią i wczesną zimą powodują, że ryby mniej agresywnie przyjmują przynętę, wykazując wyraźnie słabszą siłę ssania podczas połykania. W tym okresie należy nieznacznie dostosować mętność przynęty: podczas rzucania większymi kulkami przynęty mętność musi być zarówno szybka, jak i skuteczna. Wymaga to umiarkowanej, a nie nadmiernej zawartości białka w składzie przynęty.Zachowany rdzeń przynęty nie może być zbyt duży, ponieważ uniemożliwia to jej dostanie się do pyska ryby. Podczas zarzucania mniejszych skupisk przynęty powinny one wykazywać odpowiednią ekspansję i utrzymywać się na haczyku. Dzięki temu ryby nie tracą zainteresowania przynętą na haczyku tylko dlatego, że rozproszona przynęta jest łatwiejsza do spożycia.
PRE
NEXT