Co zrobić, gdy chłopak proponuje wspólne zamieszkanie?
Encyclopedic
PRE
NEXT
Niektórzy twierdzą, że wspólne zamieszkanie przed ślubem pozwala partnerom dostosować się do osobowości i codziennych nawyków drugiej osoby, co eufemistycznie nazywa się „małżeństwem próbnym”. Inni twierdzą, że chodzi po prostu o oszczędność na kosztach hotelu. Dla tych, którzy to lubią, wspólne zamieszkanie jest rajem, dla tych, którzy się tym męczą, jest czystym piekłem.
Kiedyś intymność między niezamężnymi parami była źle widziana, ale obecnie wspólne zamieszkanie staje się coraz bardziej powszechne. Nie jest już domeną gwiazd filmowych z Hollywood i ich rodzin, a wiek osób mieszkających razem stale się obniża, ponieważ wielu studentów mieszka razem poza kampusem.Inni twierdzą, że chodzi po prostu o oszczędność na kosztach hotelu. Dla tych, którzy lubią wspólne mieszkanie, jest to raj, dla tych, którzy cierpią z tego powodu, jest to piekło. Początkowo pary mieszkające razem mają szlachetne intencje: chcą spędzać więcej czasu razem, lepiej się poznać i w ten sposób przygotować się do przyszłego życia małżeńskiego.Wiele osób uważa wspólne mieszkanie za okres próbny przed ślubem, wierząc, że pogłębia ono zrozumienie i uczucie, stanowiąc tym samym preludium do małżeństwa. Zazwyczaj propozycja wspólnego zamieszkania pochodzi od mężczyzny. Wiele kobiet, gdy spotyka się z taką prośbą, czuje się całkowicie zdezorientowanych lub decyduje się stłumić własne pragnienia, aby dostosować się do niego. Czy zatem, gdy mężczyzna proponuje wspólne zamieszkanie, robi to z miłości, czy dla seksu? Przyjrzyjmy się temu dzisiaj.
Wspólne mieszkanie dla intymności
Zazwyczaj to mężczyzna proponuje wspólne zamieszkanie i to on pomaga w przeprowadzce, gdy się zgodzisz. Jego prośba często wydaje się być z góry zaplanowana. W rezultacie to, co kiedyś było potajemną, oportunistyczną intymnością, staje się czymś normalnym, a jego przyjaciele mogą nazywać cię jego żoną, a nie dziewczyną.Mówi się, że mężczyźni są istotami myślącymi dolną częścią ciała, a ich prośby o wspólne zamieszkanie sprawiają wrażenie, jakby zależało im wyłącznie na seksie. W obliczu nieokreślonego wspólnego zamieszkania wiele kobiet żywi urazę. Chcą odmówić prośbie partnera, ale boją się, że zostaną bezlitośnie odrzucone.Jeszcze bardziej niepokojący jest comiesięczny rytuał nerwowego wykonywania testów ciążowych, modląc się gorąco, aby nie być w ciąży...
Kobiety pragną zakończyć fazę wspólnego zamieszkania i wkroczyć w małżeństwo, ale mężczyźni bez końca odkładają datę ślubu, sprawiając wrażenie wymijających i nieszczerych. W obliczu tego pozornie niekończącego się zaręczyn kobietom towarzyszy niepokój.
Jeśli celem wspólnego zamieszkania nie jest tylko to stosunkowo bezpieczne podwójne łóżko, dlaczego nie możemy się pobrać? Powód jest prosty: czy mężczyzna, który mieszka z kobietą wyłącznie dla seksu, byłby na tyle głupi, żeby poświęcić całe swoje życie na czekanie u jej boku?
PRE
NEXT