Dlaczego mężczyźni zdradzają? Sześć powodów, dla których mężczyźni ukrywają swoją niewierność
Encyclopedic
PRE
NEXT
Mężczyźni niezmiennie mają swoje małe sztuczki. Nawet po jednorazowej przygodzie poza małżeństwem, w obliczu podejrzeń żony, szukają wymówek i wolą umrzeć, niż przyznać się do niewierności. Dlaczego tak działa męska psychika?
1. Ponieważ ona nie wie.
Zastanów się: gdybyś mógł zabić kogoś bez pozostawienia śladów, czy poszedłbyś sam do policji i drwił: „No dalej, zgadnijcie, co zrobiłem!”?„ Krótko mówiąc, zdarzyło się to raz i nigdy więcej się nie powtórzy. Twoja dziewczyna nie musi o tym wiedzieć. Nie tylko nie powinna być świadoma tego jednorazowego potknięcia, ale musisz również zapobiec pojawieniu się jakichkolwiek podejrzeń. Nie wie nic na ten temat, chyba że sam się wygadałeś.Zasada „nieświadomość jest błogosławieństwem” sprawdza się w tym przypadku: utrzymywanie jej w niewiedzy zapobiega wszelkim szkodom. Oczywiście, jeśli odkryje prawdę, lepiej przygotuj się na konsekwencje. Po drugie, ponieważ ona już czuje się wobec ciebie winna. Ktoś kiedyś zadał pytanie: „Kiedy ty masz swoje romanse, kto opiekuje się twoją żoną?”.Brzmi to dość zabawnie, ale służy również jako przypomnienie: być może nie tylko ty zbłądziłeś. Skąd możesz mieć pewność, że ona nie zrobiła czegoś, co mogłoby cię zdradzić?
Zanim zdecydujesz się wyznać jej swoje „grzechy”, ona może już gorączkowo zacierać ślady. Pozwól mi być nieco bardziej cynicznym: ona również mogła zbłądzić, a trawa, którą skubie, może znajdować się tuż pod twoim nosem.Wątpisz? Pewnego dnia odkryjesz, że tak zwany kolega, z którym codziennie je kolację, nie jest tylko towarzyszem lunchu. Po trzecie, ponieważ ona się zemści. Kiedy twoje działania zostaną jej ujawnione, nie zadowoli się tylko rozbiciem kilku talerzy. Powiedzenie „Tylko małostkowi ludzie i kobiety są trudni do opanowania” przetrwało nie bez powodu. Nie myl jej z głupią – ona wie o każdej absurdalnej rzeczy, którą zrobiłeś za jej plecami. Będzie utrzymywać kontakt z twoimi przyjaciółmi, rodziną, współpracownikami... w zasadzie z każdym z twojego kręgu społecznego. Wkrótce przekonasz się, że plotki i oszczerstwa na twój temat rozprzestrzeniają się wśród nich jak pożar. Będzie utrzymywać kontakt z twoimi przyjaciółmi, rodziną, współpracownikami... w zasadzie z każdym z twojego kręgu społecznego. Wkrótce przekonasz się, że plotki i oszczerstwa na twój temat rozprzestrzeniają się wśród nich jak pożar. Będzie utrzymywać kontakt z twoimi przyjaciółmi, rodziną, współpracownikami... w zasadzie z każdym z twojego kręgu społecznego. Wkrótce
Utrzymuje kontakt z twoimi przyjaciółmi, rodziną, współpracownikami... w zasadzie ze wszystkimi osobami z twojego otoczenia. Wkrótce zauważysz, że plotki i oszczerstwa na twój temat rozprzestrzeniają się wśród nich jak pożar. To jej zemsta, a jej skutki wykraczają daleko poza twoje obecne życie – mogą nawet zniweczyć wszelkie perspektywy na przyszłe związki romantyczne.
Po czwarte: ponieważ cię opuści.
Ona cię opuści – być może będzie to najbardziej bezpośrednia konsekwencja twojego wyznania.
Nie ma innego wyboru, jak tylko spakować walizki i odejść. Zabierze ze sobą wszystko: wspólnych przyjaciół, wspólny dobytek, sensowne życie, które zbudowałeś dla niej, a nawet psa. Czy wolałbyś więc przez resztę życia obwiniać siebie, czy stracić ją na zawsze?
5. Ponieważ zależy ci na niej.
Chociaż zdrada jest zła, można cynicznie argumentować, że dowodzi ona, iż ona pozostaje twoją największą miłością. Brzmi to całkowicie nikczemnie, ale zastanów się: gdyby ci nie zależało, czy ta jednorazowa przygoda byłaby jednorazowa?
Gdybyś już jej nie kochał, czy dręczyłaby cię tak potworna wina?Niewierność jest wystarczająco zła; nie pogarszaj sytuacji, raniąc ją swoją „szczerością”. Sposobem na zadośćuczynienie jest traktowanie jej lepiej niż przed romansem, aby naprawdę poczuła, jak bardzo ją kochasz.
Po szóste: ponieważ jest to całkowicie egoistyczne.
Powiedzenie jej prawdy o swoim romansie przynosi korzyści tylko tobie. Czyż nie jest tak? Zdradzasz, osiągasz satysfakcję, dochodzisz do orgazmu, a potem czujesz się rozdarty i winny, więc wyznajesz jej wszystko. W ten sposób ty czujesz się wyzwolony, a ona cierpi.
Jak to wygląda, że to ty czerpiesz wszystkie korzyści? Dlaczego po prostu nie pokażesz jej zużytej prezerwatywy i nie oświadczysz: „Spójrz! Stawiam na bezpieczny seks, nawet z nieznajomymi!”? Dlatego musisz zrozumieć, że każde twoje działanie nie powinno być motywowane wyłącznie własnymi interesami. Weź pod uwagę jej uczucia!
PRE
NEXT