Przełamanie oporności na leki w przewlekłej białaczce szpikowej: Flumatinib oferuje nową opcję leczenia dla pacjentów
 Encyclopedic 
 PRE       NEXT 
Przewlekła białaczka szpikowa (CML) jest powszechną postacią nowotworu krwi, a większość pacjentów jest w stanie kontrolować swój stan za pomocą leków z grupy inhibitorów kinazy tyrozynowej (TKI). Od czasu wprowadzenia imatynibu długoterminowe wskaźniki przeżywalności pacjentów z CML uległy znacznej poprawie.Jako obecnie dostępna podstawowa metoda leczenia, imatynib jest dobrze tolerowany przez większość nowo zdiagnozowanych pacjentów z CML. Jednak po pewnym czasie leczenia, ze względu na indywidualne różnice między pacjentami, u niektórych może rozwinąć się oporność na TKI. Dane z badań klinicznych wskazują, że odsetek oporności na imatynib, lek TKI pierwszej generacji, sięga 15–25%, a co roku obserwuje się tendencję wzrostową.Eksperci medyczni wskazują, że obecna oporność obserwowana u pacjentów z CML wynika częściowo z mutacji genetycznych, a częściowo z dysfunkcji komórek wspierających hematopoetyczne komórki macierzyste w szpiku kostnym.
Komórki macierzyste białaczki obecne u pacjentów z CML są rodzajem „niekontrolowanych” komórek macierzystych krwiotwórczych. Rozmnażają się one w sposób niekontrolowany i nienormalnie aktywny, wytwarzając ogromne ilości komórek białaczkowych. Nadmierna liczba tych komórek białaczkowych upośledza normalne funkcje krwiotwórcze organizmu i inne procesy, powodując w ten sposób białaczkę.Chociaż obecnie stosowane inhibitory kinazy tyrozynowej (TKI) skutecznie hamują proliferację dojrzałych komórek CML aktywnie się namnażających, ograniczając w ten sposób niekontrolowany podział tych komórek macierzystych białaczki, nie są one w stanie całkowicie ich wyeliminować. Nawet pacjenci, którzy osiągnęli remisję bez leczenia i zaprzestali przyjmowania leków, pozostają narażeni na ryzyko nawrotu choroby.
Określenie lekooporności u pacjentów z CML zazwyczaj obejmuje ocenę trzech kluczowych wskaźników: parametrów morfologii krwi (CBC), badania chromosomu Ph oraz poziomu genu fuzyjnego Bcr-Abl. Oporność objawia się przede wszystkim brakiem remisji, koniecznością przyjmowania leków przez całe życie po remisji lub nawrotem genu fuzyjnego po początkowej negatywności.
Eksperci medyczni wskazują, że po roku leczenia lekami pierwszej generacji odpowiednie wskaźniki u większości pacjentów z CML zazwyczaj wykazują spadek lub zmniejszenie. Jeśli jednak morfologia krwi pacjenta pozostaje nieprawidłowa, chromosom Ph nie staje się ujemny, a poziomy genu fuzyjnego Bcr-Abl utrzymują się na wysokim poziomie, ocena kliniczna pozwoli stwierdzić oporność na leki.
W ostatnich latach postępy medyczne i trwające badania rozszerzyły zakres terapii celowanych przeciwko genowi fuzyjnemu BCR-ABL. Oprócz imatynibu pacjenci mają obecnie dostęp do nilotynibu, dasatynibu i nowszych, silniejszych inhibitorów kinazy tyrozynowej (TKI). Pod kierunkiem specjalistów wielu pacjentów może osiągnąć korzystne wyniki dzięki odpowiedniemu doborowi leków.
Wprowadzony na rynek pod koniec 2019 r. mesylan flumatynybu (Haosen Xin Fu) jest pierwszym opracowanym w Chinach inhibitorem kinazy tyrozynowej drugiej generacji. W maju tego roku został włączony do chińskiego schematu leczenia pierwszego rzutu przewlekłej białaczki szpikowej.Wiadomo, że mesylan flumatynybu (Haosen Xin Fu) jest małocząsteczkowym inhibitorem kinazy tyrozynowej białek. Hamuje on przede wszystkim proliferację komórek nowotworowych u pacjentów z CML z chromosomem Filadelfia oraz u niektórych pacjentów z ostrą białaczką limfoblastyczną poprzez hamowanie aktywności kinazy tyrozynowej Bcr-Abl, indukując w ten sposób apoptozę komórek nowotworowych.Ponadto w opublikowanym już w marcu tego roku raporcie z przeglądu tabletek mesylanu flumatynybu (Haosen Xin Fu) CDE w pełni potwierdziło wyższą skuteczność i bezpieczeństwo stosowania flumatynybu w porównaniu z imatynibem.
W terapii pierwszego rzutu pacjenci leczeni flumatynybem wykazywali znacznie wyższy odsetek głównej odpowiedzi molekularnej (MMR) zarówno po 6, jak i 12 miesiącach w porównaniu z imatynibem, co przynosiło znaczne korzyści w zakresie progresji choroby i ostatecznego zaprzestania leczenia.Ponadto flumatynyb wykazał znaczną przewagę nad imatynibem w leczeniu częstych działań niepożądanych, takich jak obrzęki, bóle kończyn i wysypki, a także toksyczności hematologicznej, w tym neutropenii i niedokrwistości. Stanowi on zatem nową opcję terapeutyczną dla pacjentów z przewlekłą białaczką szpikową oporną na imatynib.
 PRE       NEXT 

rvvrgroup.com©2017-2026 All Rights Reserved