Porzuceni seniorzy: czy nadmierna pobłażliwość może wywołać u dzieci niechęć do rodziców?
 Encyclopedic 
 PRE       NEXT 
Widok wiadomości o starszych rodzicach wyrzuconych przez swoje dzieci, zbierających śmieci, aby sfinansować edukację wnuków, tylko po to, aby te same wnuki przejęły ich majątek, naprawdę budzi głębokie emocje. Taka niewdzięczność dzieci i wnuków z pewnością zasługuje na potępienie. Jednak rodzice również powinni się zastanowić: czy ten gorzki wynik nie wynika z nadmiernej pobłażliwości? Czy obecny stan ich relacji z dziećmi i wnukami może być powiązany z ich własnym sposobem myślenia i działaniami w przeszłości?
Rozważmy przerażające konsekwencje pobłażliwości:
Nawet jeśli traktujesz swoje dziecko wyjątkowo dobrze, znosząc dla niego wszelkie trudności i ucząc je synowskiej pobożności, jaka zmiana psychologiczna zachodzi, gdy je rozpieszczasz? — „Twoja dobroć jest moim prawem. Jeśli nie spełnisz moich żądań, wyrządzisz mi krzywdę. Będę miał do ciebie żal i będę domagał się zemsty!”.
W istocie pobłażliwość podważa wszelkie wysiłki mające na celu zaszczepienie synowskiej pobożności i szacunku dla rodziców, ponieważ wypiera z ludzkiego serca głęboko zakorzenioną zasadę moralną „sprawiedliwości”! Zamiast wewnętrznego głosu podpowiadającego dziecku: „Rodzice byli dla ciebie dobrzy, wychowali cię – powinieneś być synowski, szanować ich i opiekować się nimi na starość”, dziecko internalizuje z pobłażliwości rodziców: „Rodzice są dla mnie dobrzy, bo to ich obowiązek; są mi to winni”..
W ten sposób, niezależnie od tego, czy są świadkami trudności swoich rodziców, czy też ich doświadczają, pielęgnują w sobie nienawiść do nich, stając się zimni i bezduszni. Trudno wykluczyć, że czasami dzieci mogą czuć się winne, widząc zmagania swoich rodziców, odczuwając presję moralną, gdy żądają pieniędzy lub są nieposłuszne. Jednak siła ich nienawiści szybko przeważa nad wszelkimi moralnymi nakazami!
Rozpieszczanie dziecka faktycznie rodzi nienawiść do rodziców? Wydaje się to raczej niezrozumiałe, prawda?
W rzeczywistości jest to całkiem proste! Jest to logiczny wynik sposobu myślenia: „Twoja dobroć wobec mnie jest czymś oczywistym, tym, co powinieneś robić, czymś, co mi się należy”. Innymi słowy, podążanie za tym tokiem myślenia nieuchronnie prowadzi do nienawiści.
Jeśli bowiem pobłażliwość rodziców jest postrzegana jako obowiązek, oznacza to, że dziecko nie czuje się zobowiązane do okazywania im szacunku i poszanowania. Z psychologicznego punktu widzenia musi ono racjonalizować przekonanie, że „moi rodzice są mi coś winni”, aby uzasadnić swoje żądania z większą pewnością siebie. Jak to osiągnąć? Wzmacniając siłę nienawiści.
W rzeczywistości nadmierna pobłażliwość rodzi coś więcej niż niechęć. Jeśli Twoja sytuacja okaże się mniej korzystna, możesz spotkać się nie tylko z nienawiścią, ale także pogardą ze strony dziecka. W psychologicznej rywalizacji o pozycję społeczną, jeśli Twoja pozycja w społeczeństwie jest niska, stajesz się w ich oczach ciężarem – źródłem wstydu, którego samo istnienie szpeci ich wizerunek. Mogą lamentować: dlaczego ich ojcem musisz być właśnie Ty, a nie ktoś taki jak Li Gang?
 PRE       NEXT 

rvvrgroup.com©2017-2026 All Rights Reserved