Uważaj na syndrom chorego budynku
Encyclopedic
PRE
NEXT
W tym luksusowym biurowcu pracują wysokiej klasy specjaliści i świadczone są usługi biznesowe na najwyższym poziomie, ale nie zapewnia on wysokiej jakości powietrza. Powietrze w tych wieżowcach nie jest świeże: zawiera kurz, bakterie i promieniowanie. Każdy elegancki pracownik biurowy przebywa w tym środowisku, martwiąc się o swoje zdrowie – nazywamy to syndromem chorego budynku (SBS).
Preludium – doświadczenie pracownika umysłowego
„Modne” doświadczenie następnego ranka:
Pracuję dla międzynarodowej firmy telekomunikacyjnej i niedawno awansowałem na stanowisko asystenta dyrektora generalnego. Ten wielogwiazdkowy biurowiec z pewnością emanuje wielkością, a wszystko, od drukarek i projektorów po ekspresy do kawy, jest zautomatyzowane.Praca w takim otoczeniu symbolizuje status i jakość. Moi bliscy przyjaciele bardzo mi zazdroszczą, ale ja mam swoje „brzemię”: z niewytłumaczalnych powodów po zaledwie jednym poranku w biurze mój stan szybko się pogarsza. Nękają mnie bóle głowy, zmęczenie całego ciała i niewytłumaczalny kaszel, co poważnie utrudnia mi pracę. Nawet poza cyklem menstruacyjnym mój nastrój pozostaje bardzo niestabilny.Początkowo przypisywałam to wypaleniu zawodowemu, więc wzięłam urlop i pojechałam na Saipan, aby się zrelaksować. Jednak po powrocie objawy nie ustąpiły.Wielu moich współpracowników doświadczało podobnych „męczarni”. Później eksperci ds. zdrowia poinformowali mnie, że dotknął mnie syndrom chorego budynku! Podejrzewam, że czytelnicy tego magazynu mogą mieć podobne doświadczenia do Yichen. W rzeczywistości syndrom chorego budynku nie jest chorobą, ale zespołem objawów – fizycznym dyskomfortem pracowników biurowych spowodowanym długotrwałym przebywaniem w zamkniętych pomieszczeniach, w których powietrze nie jest odpowiednio odświeżane.Badanie zdrowotne przeprowadzone przez Departament Zdrowia wykazało, że 82% pracowników biurowych często doświadcza bólów głowy, zmęczenia, a nawet nudności w pracy. Kolejne 12% cierpi na codzienne dolegliwości fizyczne, takie jak kichanie, suchość w gardle, alergie nosowe, bóle głowy, senność, zmęczenie, kaszel, świszczący oddech, swędzenie skóry i wahania nastroju.W tej chwili syndrom chorego budynku nadal rozprzestrzenia się w niekontrolowany sposób. Dlatego naszą najskuteczniejszą reakcją jest: „Szybko stąd uciekaj!”.
Wskazówki: Jak to również wpływa na SBS!
Zjawisko letniej odzieży w zimie
Jadąc prosto z domu do biura, w którym panuje temperatura 30°C, wiele kobiet pracujących w biurze już dawno porzuciło grube swetry, a krótkie rękawy stały się de facto uniformem. Chociaż z pewnością nadaje to młodzieńczy wygląd, naraża Cię to na ekstremalne wahania temperatury, osłabia odporność i sprawia, że jesteś znacznie bardziej podatny na syndrom chorego budynku.Ubiór powinien odzwierciedlać sposób odżywiania – powinien być dostosowany do pory roku. Nieobjęty zniżką „mieszkaniec biura”
Praca, posiłki, a nawet odpoczynek – wszystko odbywa się w biurze, a etyka pracy pozostaje nienaruszona. Ale proszę, pozwól sobie na chwilę odpoczynku. Jakość powietrza w biurach jest już wystarczająco niepokojąca; przedłużające się „rozpieszczanie” się nim tylko przyspieszy Twój „romans” z zespołem chorego budynku!Zamiast tego wyjdź na zewnątrz, aby zaczerpnąć świeżego powietrza i rozprostować kończyny – to chroni Twoją odporność.
Powrót do pracy? Trzy kroki, aby uniknąć syndromu chorego budynku:
1. Znajdź winowajców czających się w SBS
Wrogowie powodujący syndrom chorego budynku są przebiegli. Czają się w Twoim miejscu pracy, czekając na odpowiedni moment, aby zaatakować pracowników biurowych.Tylko poprzez ich identyfikację można zwiększyć swoje szanse na skuteczną obronę. Tutaj: Bakterie w kanałach wentylacyjnych Wskaźnik „choroby”: Przyczyna „choroby”: Niewłaściwe czyszczenie Centralne systemy klimatyzacyjne w budynkach biurowych rzadko mają wymieniane filtry, a elementy wewnętrzne, takie jak wężownice parownika lub urządzenia do produkcji lodu, są również rzadko czyszczone.W rezultacie brud na filtrach stopniowo twardnieje, tworząc grudki. W połączeniu z wodą pod wężownicami parownika tworzy to idealne środowisko do rozmnażania się owadów, a nawet karaluchów. Bakterie te poważnie utrudniają przepływ powietrza, swobodnie krążąc w całym budynku wraz z prądami powietrza. Powoduje to ponowne zanieczyszczenie biur, które wcześniej były pozbawione świeżego powietrza.
Tutaj: Pył emitowany przez kserokopiarki
Wskaźnik „chorobowości”:
Przyczyna „chorobowości”: Brak świadomości dotyczącej konserwacji
Kserokopiarki działają pięć dni w tygodniu, często pracując w nadgodzinach.Zaniedbanie konserwacji prowadzi do niewielkich wycieków tonera i powstawania ozonu, co poważnie zanieczyszcza powietrze. Wdychane powietrze dostarcza niezbędnych „składników odżywczych” dla zespołu chorego budynku. Tutaj: Cień to wydychany przez Ciebie CO₂. Indeks „choroby”:Przyczyna „choroby”: zatłoczone przestrzenie, w których panuje gwar
W biurach i salach konferencyjnych ludzie krzątają się intensywnie. Małe kropelki śliny i wydychany CO₂ krążą w zamkniętych przestrzeniach, nie tylko umożliwiając „szaleństwo” grypy, ale także zwiększając ryzyko krzyżowego zakażenia dróg oddechowych. Wraz ze wzrostem poziomu CO₂ w powietrzu pracownicy biurowi mogą odczuwać trudności w oddychaniu, ucisk w klatce piersiowej, duszności i towarzyszące im nudności.
Tutaj: Twoja „higiena osobista”
Wskaźnik „patogenności”:
Przyczyna „patogenności”: Pomijanie szczegółów
Pomieszczenia publiczne są codziennie sprzątane przez personel sprzątający, dzięki czemu wyglądają na nieskazitelnie czyste i ogólnie przyjemne.Jednak drobne szczegóły są mniej uspokajające — po przyjściu do biura od razu włącza się komputer i zabiera się do pracy, podczas gdy biurka, krzesła, monitory i kubki pokrywa kurz, który pozostaje niezauważony. To „ukryte zagrożenie” w osobistej przestrzeni roboczej może szybko wywołać zmęczenie, nawet jeśli przychodzi się do pracy w doskonałej kondycji. Tutaj: „Aromatyczne” przekąski„Niezdrowa” przyczyna: zaniedbywanie szczegółów
Wiele osób lubi przynosić przekąski, aby podzielić się nimi z kolegami. Dlatego po południu, w porze podwieczorku, powietrze wypełnia się aromatem kawy i smakołyków. Jednak w zamkniętych pomieszczeniach niekoniecznie jest to korzystne. Pachnące przekąski mieszają się z zapachami drukarek i kserokopiarek oraz charakterystycznymi perfumami noszonymi przez każdą osobę. Łączny zapach biura może nagle sprawić, że pracownik umysłowy, który właśnie delektował się przekąską, poczuje się wyraźnie niekomfortowo.
Tutaj: stale rosnące obciążenie pracą
Wskaźnik „choroby”:
Przyczyna „choroby”: przytłoczenie pracą, ale niemożność skupienia się
Plany podlegają niekończącym się zmianom, pomysły są wielokrotnie odrzucane, a spotkania niezmiennie trwają ponad pięć godzin. Przy napiętym harmonogramie dnia głowa już kręci się, a „burza mózgów” już dawno przestała płynąć.To, czego teraz najbardziej pragnie się, to: odpoczynek, sen. Ale przypominając sobie minę szefa podczas spotkania... westchnienie, lepiej zacisnąć zęby i wytrwać!
2. Zmiana środowiska w celu złagodzenia SBS
Wydaje się, że syndrom chorego budynku czai się wszędzie w firmie, gotowy w każdej chwili podkopać zdrowie. Aby osłabić jego wpływ, pierwszym krokiem jest
PRE
NEXT