Uważaj na trzy popularne błędne przekonania dotyczące rozwoju inteligencji dzieci
Encyclopedic
PRE
NEXT
Nauka jest najwspanialszą i najwspanialszą zabawą w życiu. Wszystkie dzieci rodzą się w przekonaniu, że tak jest i będą w to wierzyć, dopóki nie przekonamy ich, że nauka jest żmudnym i nieprzyjemnym zadaniem. Niektóre dzieci nigdy nie napotykają tej trudności i przez całe życie pozostają przekonane, że nauka jest jedyną wartościową i przyjemną zabawą. Takim osobom nadajemy nazwę geniuszy.——Glenn Doman
Zaniedbywanie fizjologicznej dojrzałości dzieci
Rozwój fizyczny i umysłowy dziecka przebiega według określonej sekwencji. Wczesna edukacja musi opierać się na odpowiedniej dojrzałości fizjologicznej i odpowiednim czasie szkolenia, aby osiągnąć dobre wyniki.Zarówno przedwczesna, jak i opóźniona interwencja może zaszkodzić dzieciom. Wszyscy znamy opowieści o dzikich dzieciach wychowanych przez wilki lub świnie; przegapiły one krytyczny okres rozwoju języka i norm społecznych, a także innych rodzajów inteligencji. W rezultacie, nawet gdy naukowcy zapewnili im optymalne warunki, nie były w stanie osiągnąć poziomu intelektualnego najbardziej przeciętnego dziecka. Przedwczesny rozwój określonej inteligencji u dziecka nie tylko nie przynosi pożądanego efektu, ale może również wyrządzić szkodę. W związku z tym rodzice powinni zapoznać się z pojęciem okresów wrażliwości w rozwoju dziecka.
Zawężenie pojęcia „uczenia się”
Omawiając kwestię uczenia się, wiele osób wyobraża sobie siedzenie w klasie i słuchanie wykładów lub zmaganie się z licznymi twierdzeniami i powszechną wiedzą. Takie rozumienie jest raczej wąskie i sztywne. Zastanówmy się, kiedy niemowlę po raz pierwszy odróżnia swoją matkę od innych osób; kiedy młody chłopiec, kierowany ciekawością płci przeciwnej, przegląda w księgarni książkę „Psychologia kobiet”;Kiedy ktoś po raz pierwszy je posiłek w stylu zachodnim, starannie naśladując innych; kiedy dziewczynka obserwuje wybory modowe celebrytek; kiedy ktoś zagląda do instrukcji obsługi nowo zakupionego urządzenia; kiedy kierowca korzysta z mapy, aby pokonać nieznaną trasę... Wszystko to są formy uczenia się, i to rzeczywiście te bardziej znaczące. Uczenie się wynika z konieczności: kiedy poszukujemy wiedzy lub umiejętności, których obecnie nam brakuje, to właśnie to poszukiwanie stanowi uczenie się.Osiemdziesiąt procent wiedzy wykorzystywanej przez ludzi w życiu codziennym jest zdobywane poza salą lekcyjną – na przykład etykieta społeczna, regulacja emocji, zdolność adaptacji oraz niezliczone konwencje społeczne i niepisane zasady.Nauka w szkole jest tylko jedną z form edukacji i nie jest tą najważniejszą. Może zapewnić wysokie oceny, przyjęcie na prestiżowe uniwersytety lub złoty bilet na rynek pracy. Jednak ten bilet jest tylko przepustką; to, jak ostatecznie się przebijesz, zależy od umiejętności wykształconych poza szkołą i wiedzy zdobytej po jej ukończeniu.
Mając to na uwadze, pragnę przypomnieć przyjaciołom, aby nie definiowali nauki w sposób zawężający, tak aby nie nakładać na dzieci ograniczonych oczekiwań. Dla małych dzieci nauka odbywa się poprzez zabawę i codzienne życie; każde zadane przez nie pytanie jest aktem nauki, a każda gra lub aktywność, w którą się angażują, jest nauką.Dla małych dzieci nieograniczona ciekawość i zainteresowania są najwspanialszymi darami natury. Dzięki nim poszerzają swoją wiedzę i umiejętności. Rozległe poszukiwania i entuzjastyczne nastawienie są niezwykle ważne dla młodych uczniów: pierwsze z nich pozwala dzieciom nieustannie odkrywać swoje wrodzone talenty, a drugie sprzyja wewnętrznej harmonii i psychicznej samokonstrukcji. Priorytetowe traktowanie wyników nad procesem Po pierwsze, radość jest ważniejsza niż wyniki.Uczucia, jakie dzieci czerpią z procesu, i postawy, jakie rozwijają, są ważniejsze niż konkretne wyniki, jakie osiągają w nauce. Dziecko może nie nauczyć się zbyt wiele, ale jeśli czerpie radość z procesu uczenia się, rozwija miłość do nauki i wiedzy, taka postawa jest ważniejsza niż cokolwiek innego.
Niektórzy bardzo utylitarni rodzice zawsze oczekują od swoich dzieci wczesnych osiągnięć, takich jak zapamiętywanie wierszy z dynastii Tang, nauka słownictwa lub matematyki – jest to stawianie sprawy na głowie.W rzeczywistości niewielka przewaga wynikająca z zapamiętania kilku dodatkowych wierszy z dynastii Tang lub rozpoznania kilku dodatkowych chińskich znaków szybko zaniknie. W dłuższej perspektywie nie przynosi to dziecku żadnych wymiernych korzyści. Jeśli dziecko nabierze niechęci do nauki z powodu celowych, utylitarnych wymagań rodziców, oznacza to znaczną stratę przy niewielkim zysku. Po drugie, rozwój, jaki dzieci osiągają w trakcie procesu, jest ważniejszy niż wynik.Dla niemowląt ważniejsze jest widzenie niż rozumienie, a słyszenie ważniejsze niż pojmowanie. Percepcja sensoryczna poprzedza rozwój intelektualny. Nawet jeśli dziecko nie jest w stanie pojąć znaczenia lub szybko zapomina to, co zapamiętało (np. recytowanie wierszy z dynastii Tang), sam akt zapamiętywania ma znaczenie. Proces ten już w znacznym stopniu stymuluje rozwój intelektualny dziecka. Podsumowując, nie sprzeciwiamy się rozwojowi intelektualnemu, ani nie sprzeciwiamy się temu, aby dzieci były wszechstronne i posiadały bogatą wiedzę. Musimy jednak priorytetowo traktować wewnętrzną harmonię dziecka.W przypadku małych dzieci powinniśmy unikać narzucania konkretnych celów lub harmonogramów nauki. Zamiast tego musimy zapewnić im szerokie wsparcie i uwagę, kierując się ich naturalnymi zainteresowaniami i spontanicznymi przejawami. Kiedy powstrzymujemy się od celowego dążenia do określonych rezultatów, często uzyskujemy nieoczekiwane korzyści. Meng Qian: starszy trener opieki nad niemowlętami, członek Rady Ministerstwa Pracy, Chiński Komitet ds. Edukacji Rodzinnej W przypadku bardzo małych dzieci traktowanie inicjacji muzycznej jako formalnego kursu przyniesie jedynie słabe rezultaty. Pozwolenie dzieciom na radosne dorastanie w otoczeniu muzyki jest właściwym podejściem do rozwijania ich intelektu.
PRE
NEXT