Siedem grzechów głównych związanych z podawaniem leków niemowlętom – ile z nich popełniłeś?
Encyclopedic
PRE
NEXT
Matki zajmujące się zmianą pieluch i przygotowywaniem mleka modyfikowanego mają to we krwi, a każda z nich ma swoje własne sposoby na egzemę, wysypkę cieplną, biegunkę lub kaszel. Ale kiedy z entuzjazmem dzielisz się swoją ciężko zdobytą wiedzą z innymi młodymi mamami, czy kiedykolwiek zastanawiałaś się, czy te metody są naprawdę skuteczne?
Nic nie łamie serca rodzica bardziej niż widok chorego dziecka. Obserwowanie cierpienia dziecka sprawia, że nawet najtwardsza matka staje się nerwową ruiną. W rezultacie rodzice często starają się zostać samoukami w dziedzinie medycyny, zdeterminowani, aby natychmiast wyleczyć swoje dziecko. Czasami jednak choroba dziecka nie wymaga leczenia i ustępuje samoistnie. Choroba jest częścią procesu budowania odporności przez dziecko, a niekontrolowane stosowanie leków może spowodować dalsze szkody.Zapoznaj się z typowymi błędami dotyczącymi podawania leków niemowlętom – ile z nich popełniłaś?
Błąd 1: Natychmiastowe podawanie leków na przeziębienie
Ponad 90% przeziębień u niemowląt i małych dzieci jest spowodowanych infekcjami wirusowymi. Wirusowe przeziębienia mogą ustępować samoistnie, a organizm zazwyczaj usuwa wirusa w ciągu 5-7 dni.Jednak wiele matek nie potrafi zachować spokoju w tym okresie. Nieuchronnie stają się niespokojne, zabierają dziecko do szpitala po leki i zastrzyki lub podają mu środki na przeziębienie bez profesjonalnej porady. Jest to poważne nieporozumienie.
W rzeczywistości nie istnieją obecnie żadne skuteczne leki przeciwwirusowe, które natychmiastowo wyleczyłyby przeziębienie u niemowląt. Wyzdrowienie z przeziębienia jest zawsze procesem, a objawy takie jak katar i kaszel mogą utrzymywać się przez 2-3 tygodnie. Zazwyczaj zaleca się zapewnienie dziecku dużej ilości płynów, odpowiednią ilość snu oraz utrzymanie komfortowej temperatury i wilgotności w pomieszczeniu. Dodatkowe leki na przeziębienie nie są konieczne.
Obecnie kraje takie jak Stany Zjednoczone i Europa nie zalecają podawania leków na przeziębienie dzieciom poniżej drugiego roku życia.Wynika to z następujących powodów: badania nad lekami na przeziębienie u niemowląt są ograniczone, co uniemożliwia zagwarantowanie ich bezpieczeństwa. Dzieci nie są miniaturowymi dorosłymi; ekstrapolowanie dawek dla dorosłych na potrzeby pediatrii jest nienaukowe. Niektóre kraje podniosły nawet wiek, w którym nie zaleca się stosowania złożonych leków na przeziębienie, do 4, a nawet 6 lat.Jeśli przeziębienie lub gorączka powodują wzrost temperatury pod pachą powyżej 38,5°C, zaleca się stosowanie leków przeciwgorączkowych. Łagodzą one przede wszystkim dyskomfort spowodowany gorączką, jednocześnie zapobiegając potencjalnym drgawkom gorączkowym spowodowanym wysoką temperaturą. W przypadku infekcji bakteryjnych lub innych infekcji chorobotwórczych konieczne jest odpowiednie leczenie antybiotykami pod nadzorem lekarza.
Błędne przekonanie nr 2: całkowite odrzucenie antybiotyków
Wiele matek podchodzi obecnie do antybiotyków z nieufnością, preferując unikanie ich lub minimalne stosowanie, gdy tylko jest to możliwe. Niektóre matki całkowicie odrzucają antybiotyki, popadając w kolejne błędne przekonanie: postrzegają antybiotyki jako niebezpieczne i dlatego stosują je oszczędnie. Mogą przedwcześnie przerwać leczenie, gdy objawy ustąpią już po kilku dniach.
Ogólnie rzecz biorąc, antybiotyków nie należy nadużywać, kładąc nacisk na „nadużywanie”, ponieważ może to prowadzić do oporności bakterii. Jeśli dziecko nie ma infekcji bakteryjnej, ale podaje mu się antybiotyki, stanowi to „nadużywanie”.
Jeśli jednak dziecko ma infekcję bakteryjną, antybiotyki należy stosować w razie potrzeby i należy zakończyć pełną kurację.
Antybiotyki zazwyczaj zaczynają zwalczać infekcję po jednym do dwóch dni. Po osiągnięciu skuteczności muszą nadal hamować rozwój bakterii przez około trzy do pięciu dni. Przedwczesne przerwanie leczenia po zaobserwowaniu poprawy może spowodować, że niektóre bakterie zostaną jedynie zahamowane, a nie całkowicie wyeliminowane. Podczas tej przerwy bakterie mogą rozwinąć zwiększoną zdolność mutacyjną, powodując powstanie szczepów opornych.Kolejne stosowanie antybiotyków przeciwko tym bakteriom okaże się nieskuteczne. W rezultacie nie tylko pierwotna choroba pozostanie nieleczona, ale może się pogorszyć. Z tej perspektywy, po przepisaniu antybiotyków konieczne jest ścisłe przestrzeganie pełnej dawki i czasu trwania leczenia zalecanego przez lekarzy.
Błąd trzeci: nadużywanie witamin
Chociaż witaminy odgrywają istotną rolę w rozwoju i wzroście dziecka, nie należy zakładać, że im więcej, tym lepiej.Wiele witamin leczniczych ma potencjalne działania niepożądane, a nawet wywołuje reakcje toksyczne, szczególnie witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Nadmierne lub długotrwałe spożywanie może prowadzić do ich gromadzenia się w organizmie i zatrucia. Na przykład nadmierne spożycie oleju z wątroby dorsza (zawierającego witaminy A i D) może powodować gorączkę, utratę apetytu, drażliwość oraz uszkodzenie funkcji wątroby i nerek. Chociaż witaminy rozpuszczalne w wodzie są ogólnie bezpieczniejsze, nie należy ich lekceważyć. Na przykład nadmierne spożycie witaminy C może powodować kamienie dróg moczowych lub osteomalację.
Błąd czwarty: wiele leków na jedną chorobę
Kiedy dziecko zachoruje, wiele matek wpada w niepokój i traci spokój. Niektóre matki, uznając jeden lek za nieskuteczny, sięgają po inny. Nie zdają sobie sprawy, że takie podejście wiąże się z jednoczesnym podawaniem wielu leków. Nadmierna różnorodność leków może prowadzić do wzajemnego znoszenia się ich działania, a jednocześnie do kumulacji reakcji toksycznych. Nie tylko zmniejsza to skuteczność terapeutyczną, ale także zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia działań niepożądanych.Na przykład połączenie sulfonamidów z witaminą C może zwiększyć toksyczność nerkową, a penicylina podawana razem z aspiryną może zmniejszyć skuteczność antybakteryjną penicyliny. Podobnie niebezpieczne są połączenia penicyliny, chloramfenikolu i sulfonamidów lub penicyliny lub cefalosporyn z gentamycyną.
Błąd piąty: Podawanie leków z wodą z cukrem
Wiele matek zauważa, że niemowlęta nie lubią gorzkich leków, co skłania je do podawania leków z wodą z cukrem. Jednak cukier zawiera znaczne ilości minerałów, takich jak wapń i żelazo, które mogą reagować chemicznie z białkami zawartymi w tradycyjnych chińskich lekach. Powoduje to koagulację i denaturację mieszaniny w sokach żołądkowych, tworząc mętne osady, które znacznie zmniejszają skuteczność terapeutyczną.Niektóre leki właśnie dzięki swojej goryczy stymulują wydzielanie soków trawiennych i osiągają działanie terapeutyczne. Dodanie cukru zmniejsza tę skuteczność. Błąd szósty: ślepa wiara w większe bezpieczeństwo tradycyjnej medycyny chińskiej Leki zachodnie zazwyczaj zawierają listę przeciwwskazań i działań niepożądanych w ulotkach dołączonych do opakowań, co może sprawiać, że niektórzy rodzice postrzegają je jako niebezpieczne. W rezultacie wybierają tradycyjne chińskie leki, których ulotki zawierają informację: „Działania niepożądane nie zostały jeszcze jasno określone”.
Jednak „nieokreślone” nie oznacza braku skutków ubocznych. Oznacza to jedynie niewystarczające badania kliniczne i zbiór danych. Z tej perspektywy leki z szczegółowymi przeciwwskazaniami i działaniami niepożądanymi wymienionymi w ulotkach pozostają bezpieczniejszym wyborem.
Błąd siódmy: utrzymywanie domowej apteczki
Profesjonalni farmaceuci nie zalecają gromadzenia w domu wielu leków. Takie zapasy często pozostają niewykorzystane, co prowadzi do marnotrawstwa w wyniku upływu terminu ważności. Dla osób mieszkających w aglomeracjach apteki znajdują się zazwyczaj w odległości kilkuset metrów, co sprawia, że dostęp do nich jest bardzo wygodny. Ponadto przepełniona apteczka zwiększa ryzyko nieumyślnych błędów w przyjmowaniu leków.
PRE
NEXT