Zabieg laserowy eliminuje znamiona Ota na twarzy
 Encyclopedic 
 PRE       NEXT 
Tego wieczoru moja ciotka zadzwoniła, aby poinformować, że moja młoda kuzynka ma „dziwną dolegliwość”: na twardówce lewego oka pojawiła się niebiesko-czarna plama przypominająca sznurek, a pod lewą oczodołem pojawiła się ciemna plamka. Teraz nawet jej lewa skroń i zewnętrzna część policzka były pokryte rozrzuconymi czarnymi plamkami.Urocza, śliczna dziesięciolatka, której jasna buzia była teraz zniekształcona przez niedoskonałości, co poważnie wpływało na jej wygląd. Co bardziej niepokojące, czy mogło to wpłynąć na jej wzrok? Po badaniu w lokalnym szpitalu okulistycznym lekarz stwierdził jedynie, że jej wzrok jest w normie. Po wysłuchaniu opisu ciotki sformułowałem wstępną opinię, ale nie byłem całkowicie pewien. Zapewniłem ją więc, że wszystko będzie dobrze, i poprosiłem, aby jak najszybciej przesłała mi zdjęcia mojej kuzynki.
Chociaż od lat nie mieszkam w kraju, nadal śledzę stan zdrowia mojej małej kuzynki. Urodziła się z niebiesko-czarną plamką wielkości ziarenka grochu na twardówce lewego oka, która przez kilka lat pozostawała niezauważona. Według jej ciotki, w wieku około trzech lat pod oczodołami zaczęły pojawiać się małe ciemne plamki. Ponieważ były one słabo widoczne i nie powodowały dyskomfortu, ta pozornie nieistotna kwestia nigdy nie została odpowiednio zbadana.
Kilka dni później dotarły zdjęcia, które ujawniły bardzo typowe objawy. Zadzwoniłem do ciotki, aby wyjaśnić, że moja mała kuzynka ma zaburzenie pigmentacji skóry – znamię Oty. Poradziłem jej, aby udała się do oddziału dermatologii w moim szpitalu w celu uzyskania ostatecznej diagnozy, a jeśli zostanie ona potwierdzona, rozważyła leczenie laserowe. Tak jak przewidywałem, przyczyną problemów było rzeczywiście znamię Oty! Trzy dni później moja mała kuzynka przeszła pierwsze leczenie w oddziale dermatologii naszego szpitala.Przed i po zabiegu krótko omówiłem z nimi ich obawy. Czym dokładnie jest znamię Ota? Po raz pierwszy opisane przez japońskiego dermatologa Masao Ota w 1938 roku, objawia się niebiesko-brązowymi zmianami plamistymi na twardówce i skórze twarzy unerwionej przez nerw trójdzielny. Znane jest również jako znamię nadoczodołowe i podniebienne.Etiologia pozostaje niejasna; niektórzy sugerują, że może to być choroba autosomalna dominująca, podczas gdy inni twierdzą, że jest to rodzaj hamartomy skórnej. Diagnoza znamienia Ota jest stosunkowo prosta i opiera się na następujących kryteriach: 1. Około 50% przypadków ma charakter wrodzony i dotyka głównie dzieci i młodzież. Pigmentacja może się pogłębiać i rozprzestrzeniać w okresie dojrzewania, a częstość występowania jest większa u kobiet niż u mężczyzn.
2. Rozprzestrzenia się głównie w obszarach unerwionych przez pierwszą i drugą gałąź nerwu trójdzielnego, czasami obejmując obszar trzeciej gałęzi. Dotyczy to przede wszystkim górnych i dolnych powiek, okolicy skroniowej i kości policzkowych, zazwyczaj jednostronnie, choć czasami obustronnie.
3. Objawy pojawiają się w postaci plam o barwie brązowej, niebieskoszarej, niebieskiej, czarnej lub fioletowej, przybierających postać punktową, siatkową lub mapową. Czasami w obrębie plam mogą występować guzki o wielkości od kilku milimetrów do kilku centymetrów.
4. U większości pacjentów występują niebieskie plamki na twardówce po tej samej stronie.
5. Badanie histopatologiczne może wykazać: gęste skupiska romboidalnych, dendrytycznych i gwiaździstych melanocytów zgromadzonych między wiązkami włókien kolagenowych w górnej części skóry właściwej siateczkowej, potencjalnie rozciągające się do skóry właściwej brodawkowatej lub tkanki podskórnej.
W leczeniu znamienia Ota, gdzie głównym celem jest poprawa wyglądu kosmetycznego, należy kierować się zasadą usuwania zmian barwnikowych bez pozostawiania blizn i bez wywoływania przebarwień lub odbarwień.Wiele stosowanych wcześniej metod leczenia, takich jak kompresja suchym lodem, krioterapia ciekłym azotem i dermabrazja, może zmniejszyć przebarwienia, ale rzadko prowadzi do całkowitego ich ustąpienia. Często powodują one blizny lub hipopigmentację, są bolesne i dają niezadowalające wyniki.Obecnie w terapii laserowej znamion Ota powszechnie stosuje się urządzenia takie jak laser szmaragdowy o długości fali 755 nanometrów i laser rubinowy o długości fali 694 nanometrów.
Leczenie przebiegło sprawnie, a wszyscy chwalili moją małą kuzynkę za dobre zachowanie i wytrzymałość.Po zabiegu moja mała kuzynka zapytała mnie: „Siostro, czy pozostanie blizna?”. Pogłaskałam ją czule po głowie i wyjaśniłam, że długość fali lasera używanego w tym zabiegu jest selektywna. Ta konkretna długość fali jest absorbowana przez melanocyty w znamieniu Ota, ale nie przez inne komórki.Ponadto laser ten działa w trybie pulsacyjnym: po okresie ekspozycji komórek na działanie lasera następuje przerwa. Przerwa ta zapewnia, że ciepło lasera oddziałuje wyłącznie na melanocyty, nie przenosząc się w inne miejsca, co zapobiega powstawaniu blizn. „Czy będę potrzebowała dalszych zabiegów? Czy to może się powtórzyć?” Moja mała kuzynka, wiedząc, że dotyczy to jej wyglądu, zapytała z wyjątkową dokładnością.
„Po absorpcji energii lasera melanocyty w znamieniu Ota ulegają rozszerzeniu termicznemu, eksplodują i rozpadają się na niezliczone drobne cząsteczki. Cząsteczki te mogą zostać wydalone z organizmu, a większość z nich jest absorbowana przez fagocyty, a następnie eliminowana przez nerki.Ten proces absorpcji komórkowej trwa 2–3 miesiące, dlatego kolejne zabiegi należy planować w odstępach 2–3 miesięcy. W zależności od wielkości i stanu zmiany chorobowej zazwyczaj wymagane jest 4–9 sesji. Po zabiegu kolor skóry będzie w dużej mierze odpowiadał normalnemu kolorowi skóry bez blizn. Obecnie po zabiegu może wystąpić łagodny miejscowy obrzęk twarzy, który ustępuje w ciągu kilku godzin. Pierwotna pigmentacja zacznie blaknąć w ciągu miesiąca i będzie się rozjaśniać przez kolejny miesiąc”.
Po usłyszeniu tego zarówno moja ciotka, jak i mała kuzynka odetchnęły z ulgą.
 PRE       NEXT 

rvvrgroup.com©2017-2026 All Rights Reserved