Czy spożywanie mięsa stanowi śmiertelne zagrożenie? Uważaj na „toksyny zwłokowe”
Encyclopedic
PRE
NEXT
Czy wiesz, że kiedy zajadasz się stekiem, niebieskooki, wysocy na nosie mieszkańcy Zachodu rozwinęli upodobanie do chińskiego tofu?
Kiedy Twoje śniadanie składa się z chleba, mleka, szynki i smażonych jajek lub smażonych paluszków, pasztecików mięsnych, smażonych bułeczek i makaronu ramen; kiedy lunch to fast food na wynos, pizza, makaron lub jagnięcina z gorącym garnkiem i pieczona kaczka;a na kolację hamburgery, smażonego kurczaka, steki, kotlety wieprzowe, homary, owoce morza i desery, czy zdajesz sobie sprawę, dlaczego niebieskooki, wysocy na nosie mieszkańcy Zachodu spożywają głównie brązowy ryż, mąkę pełnoziarnistą, produkty sojowe oraz owoce i warzywa?
Jakie są więc zagrożenia dla zdrowia związane ze spożywaniem mięsa?
I. Toksyczność
Ekstremalny strach i ogromne cierpienie, jakiego doświadczają zwierzęta podczas uboju, powodują znaczące zmiany biochemiczne w ich organizmach, w wyniku których toksyny przenikają do całego organizmu i sprawiają, że tusza staje się całkowicie toksyczna.Według Encyclopaedia Britannica toksyny znajdujące się w organizmach zwierząt – w tym kwas moczowy, różne toksyczne wydzieliny, hormony, wydzieliny i trwałe zanieczyszczenia organiczne (POP) – przenikają do krwiobiegu i tkanek organizmu. Encyklopedia zawiera zatem trafną obserwację: „W porównaniu z 56% zawartością nieczystej wody w mięsie, białko pochodzące z orzechów, roślin strączkowych i zbóż jest znacznie czystsze”.
Tak jak nasze ciała chorują, gdy ogarnia je strach, gniew lub napięcie, tak zwierzęta ulegają głębokim zmianom biochemicznym, gdy są narażone na ekstremalne niebezpieczeństwo. W obliczu uboju i desperackiej walki o przetrwanie ich ciała uwalniają nienormalne ilości hormonów – zwłaszcza adrenaliny. Po śmierci hormony te pozostają skoncentrowane w mięsie, a następnie zatruwają tkanki ciała osób, które je spożywają.Amerykańskie władze ds. żywienia od dawna zwracają uwagę, że tusze zwierzęce są substancjami bogatymi w toksyny.
II. Substancje rakotwórcze
Niedawne badanie obejmujące 50 000 wegetarian wywołało spore poruszenie w środowisku naukowców zajmujących się badaniami nad rakiem. Wykazało ono, że częstość występowania nowotworów wśród tej grupy wegetarian była niezwykle niska. W porównaniu z osobami w tym samym wieku i tej samej płci, częstość występowania różnych nowotworów była w tej grupie znacznie niższa.W raporcie stwierdzono: „Osoby te wyraźnie żyją dłużej”. Poniżej przedstawiono kilka prostych i łatwych do zrozumienia powodów:
1. Fenylopirazina
Czy wiesz, że 2 funty smażonego steku (1 funt = 0,45 kg) zawierają taką samą ilość substancji rakotwórczej fenylopiraziny, jak 600 papierosów?Eksperymenty wykazały, że myszy karmione fenylopuryną zapadają na raka żołądka i białaczkę (nowotwór krwi)!
2. Metylcholantren
Podczas podgrzewania tłuszczów mięsnych w wysokich temperaturach powstaje metylcholantren. Gotowanie mięsa zazwyczaj wymaga tak wysokich temperatur (oleje roślinne nie wytwarzają tej substancji nawet po przegrzaniu).Podawanie tej substancji małym zwierzętom wywołuje raka. Nawet niewielkie ilości metylcholantrenu uwrażliwiają zwierzęta na inne substancje rakotwórcze, zwiększając ich podatność na raka. 3. Dodatki chemiczne Powszechnie wiadomo, że mięso zwierzęce nie może być przechowywane przez długi czas bez naturalnego rozkładu do niezdrowego niebiesko-szarego koloru.Aby ukryć ten nieatrakcyjny wygląd, rzeźnicy dodają do mięsa azotany, azotyny lub inne konserwanty, które przywracają mu jasnoczerwony kolor. W ostatnich latach liczne badania wykazały, że substancje te są w dużej mierze rakotwórcze. Dr William L. Ginsberg, badacz nowotworów z Oak Ridge National Laboratory w Tennessee, stwierdza: „Nie podałbym produktów zawierających azotany nawet mojemu kotu”.
4. Spożycie mięsa a nowotwory
Naukowcy z Wielkiej Brytanii i Ameryki porównali mikroflorę jelitową osób jedzących mięso i wegetarian, ujawniając znaczące różnice. Uważa się, że substancje chemiczne powstające w wyniku interakcji mikroorganizmów obecnych w organizmach osób jedzących mięso z sokami trawiennymi powodują nowotwory. Wyjaśnia to, dlaczego nowotwory jelita grubego są powszechne w regionach, gdzie dominuje spożycie mięsa, takich jak Ameryka Północna i Europa Zachodnia, a rzadkie w społeczeństwach opartych na diecie roślinnej, takich jak Indie.Szkocja spożywa o 20% więcej mięsa niż Anglia, plasując się wśród krajów o najwyższym wskaźniku zachorowań na raka jelita grubego na świecie.
III. Toksyny chemiczne
1. Pestycydy (środki chemiczne stosowane w rolnictwie)
Naturalne spożycie żywności można wyjaśnić poprzez łańcuch pokarmowy:Rośliny pochłaniają światło słoneczne, powietrze, wodę i składniki odżywcze, aby utrzymać się przy życiu. Zwierzęta spożywają rośliny, a większe zwierzęta (ludzie) polują na mniejsze, a spożycie mięsa stanowi ostatnie ogniwo łańcucha pokarmowego. Obecnie na większości gruntów rolnych na świecie stosuje się toksyczne substancje chemiczne (pestycydy, herbicydy, nawozy, hormony wzrostu itp.) w celu zwalczania szkodników i zwiększenia plonów. Toksyny te gromadzą się w organizmach zwierząt żywiących się roślinami i trawą.
Na przykład DDT jest rozpylane na polach uprawnych jako środek owadobójczy. Naukowcy uważają, że ta silna trucizna może powodować raka, bezpłodność lub poważne choroby wątroby. DDT i podobne pestycydy gromadzą się w tkankach tłuszczowych zwierząt i ryb, gdzie pozostają w większości nieulegające degradacji.W rezultacie, gdy bydło lub owce spożywają trawę lub paszę zawierającą takie pestycydy, większość tych substancji gromadzi się w ich organizmach. Tak więc, spożywając mięso, przyjmujesz do organizmu esencję DDT i innych toksycznych substancji chemicznych, które zgromadziły się w organizmie zwierzęcia.
Ponieważ ludzie zajmują ostatnie ogniwo w łańcuchu pokarmowym, stajemy się ostatecznymi odbiorcami wysoko skoncentrowanych pestycydów, toksyn i szkodliwych substancji.Eksperymenty przeprowadzone przez Iowa State University wykazały, że mięso zawiera co najmniej 13 razy więcej DDT niż warzywa, owoce lub trawa. Większość DDT nagromadzonego w organizmie człowieka pochodzi z mięsa spożywanego w diecie. 2. Hormony i antybiotyki Toksyny w mięsie nie ograniczają się tylko do tych substancji.Aby przyspieszyć wzrost, sprzyjać tuczeniu oraz poprawić kolor i konsystencję mięsa, zwierzęta hodowane na mięso są często zmuszane do spożywania ogromnych ilości substancji chemicznych. W dążeniu do maksymalnego uzysku mięsa dla zysku poddaje się je przymusowemu karmieniu i zastrzykom z hormonów, środków pobudzających apetyt, antybiotyków, środków uspokajających oraz chemicznie opracowanych mieszanek paszowych mających na celu stymulowanie wzrostu.New York Times donosił: „Ukryte zanieczyszczenia i toksyczność stanowią poważne potencjalne zagrożenie dla konsumentów mięsa. Pozostałości pestycydów, azotanów, hormonów, antybiotyków i innych substancji chemicznych są „niewidzialnymi zabójcami”.18 lipca 1971 r. większość tych substancji chemicznych została sklasyfikowana jako rakotwórcze. W rzeczywistości wiele zwierząt ginie z powodu tych substancji przed ubojem”.
Kiedy grunty rolne są przekształcane w fermy hodowlane, większość zwierząt nigdy nie widzi światła słonecznego, spędzając całe życie w ciasnych, uciążliwych i nieludzkich warunkach, by ostatecznie spotkać nieszczęśliwy koniec.Chicago Tribune opublikowało kiedyś artykuł na temat warunków panujących w wysokowydajnych fermach drobiu: „Najwyższy poziom służy do wylęgu jaj, po czym pisklęta poddawane są stymulacji wzrostu: karmione są paszą z dodatkiem leków i poddawane przymusowemu karmieniu. Pożerają pokarm w ciasnych klatkach, nigdy nie ćwicząc ani nie oddychając świeżym powietrzem. W miarę jak rosną, przenoszone są do klatek na niższym poziomie, schodząc warstwa po warstwie, aż do najniższego poziomu, gdzie są poddawane ubojowi.Takie nienaturalne procesy wzrostu nie tylko zaburzają naturalną równowagę biochemiczną zwierząt, ale także zniekształcają ich wrodzone zachowania. Zwierzęta hodowane na farmach są nie tylko niezdrowe fizycznie (patologiczne), ale także nienormalne psychicznie, często wykazując otępienie i psychozę (nieprawidłowości). Co bardziej tragiczne, spożywanie takich zwierząt nieuchronnie prowadzi do chorób u ludzi, takich jak nowotwory złośliwe i deformacje płodów.
IV. Choroby zwierząt
Kolejnym zagrożeniem dla osób spożywających mięso jest fakt, że zwierzęta często zapadają na choroby, szczególnie te hodowane w intensywnych gospodarstwach. Choroby te często pozostają niewykryte przez rzeźników lub inspektorów. Kiedy u zwierzęcia rozwija się rak lub guzy, chora część jest usuwana, ale pozostała część nadal jest sprzedawana na rynku.Co gorsza, dotknięte chorobą części są często mielone na produkty mięsne, takie jak hot dogi, szynka lub nadzienia. W jednym z regionów Stanów Zjednoczonych codziennie przed sprzedażą kontrolowanych jest aż 25 000 tusz bydła z guzami. Naukowcy odkryli w eksperymentach, że karmienie ryb wątróbkami chorych zwierząt powoduje u nich rozwój raka.Niepokojące jest to, że częstość występowania nowotworów krwi wśród zwierząt hodowlanych rośnie. Twierdzenie, że żadne zwierzę w intensywnej hodowli nie jest zdrowe i normalne, stało się faktem, a nie alarmistyczną hiperbolą.
V. Zatrucie trupowe
Po uboju białka w tuszach zwierzęcych koagulują i wytwarzają enzymy trawiące. W przeciwieństwie do roślin, których sztywne ściany komórkowe i proste układy krążenia znacznie spowalniają proces rozkładu (czytelnicy mogą zaobserwować tę różnicę, umieszczając surowe mięso obok jabłka lub innego owocu w domu), w mięsie szybko pojawia się denaturowana substancja znana jako „zatrucie trupowe”.
PRE
NEXT