Rozpieszczanie delikatnej żony prowadzi do trudności, a następnie do rozstania
Encyclopedic
PRE
NEXT
Witam! Poznaliśmy się z żoną podczas studiów na uniwersytecie. Po pięciu lub sześciu latach związku pobraliśmy się i obecnie mamy trzyletnią córkę. Ponieważ moja żona jest bardzo drobną kobietą, która zawsze miała słabe zdrowie i była rozpieszczana od dzieciństwa, pozostaje niedojrzałą młodą kobietą, która nie do końca rozumie zasady rządzące światem. Przez cały czas trwania naszego związku zawsze pełniłem rolę jej ochronnej tarczy.
Wtedy nastąpiła katastrofa: zdiagnozowano u mnie raka, a choroba szybko postępowała. Aby oszczędzić mojej rodzinie tego ciężaru, starałem się wziąć wszystko na siebie – zarówno koszty, jak i organizację leczenia. Jednak w takich chwilach bezbronność jest nieunikniona. Nigdy nie znalazłem jednak pocieszenia u mojej żony. Podczas leczenia z dala od domu nie spodziewałem się, że będzie przy moim łóżku, ale nie mogłem liczyć nawet na jeden telefon z troską.Kiedy w chwili udręki skonfrontowałem się z nią, przedstawiała niekończące się wymówki, obwiniała mnie za wywieranie na nią presji i wyciągała dawno zapomniane pretensje.
Na początku choroby zaproponowałem nawet rozwód, aby ją oszczędzić, ale odmówiła. Teraz, po prawie roku chemioterapii w domu, rozmawiamy nie więcej niż pięć razy w miesiącu – częstotliwość, którą ona uważa za całkowicie normalną.Kiedy dzisiaj zapytałem ją, co sądzi o naszej sytuacji, odpowiedziała, że czuje się winna wobec swojej matki, ponieważ jej ojciec nieustannie wykorzystuje moją sytuację, aby krytykować jej mamę. Teraz myśli tylko o przyszłym dobrobycie swojego dziecka. Jeśli chodzi o nas, uważa, że nie ma przyszłości i nie wie, jak dokonać wyboru.Czy to prawda, że ptaki tego samego pióra gromadzą się w stadach, ale kiedy nadchodzi przeciwność losu, rozlatują się?
Odpowiedź eksperta:
Czytając o Twojej sytuacji, bardzo Ci współczuję. Rozumiem Twoje uczucia i szczerze mam nadzieję, że dobrze o siebie zadbasz.
Z Pana relacji wynika, że Pana żona jest kobietą, która została rozpieszczona. Rozpieszczana przez rodziców przed ślubem, a potem przez Pana, zachowała dziecięce nastawienie. Nie ewoluowała wraz z wiekiem i zmieniającymi się rolami. Po latach bycia kochaną i otoczoną troską, teraz, gdy musi zmierzyć się z trudnościami życia – gdzie musi przejść od bycia otoczoną troską do ponoszenia odpowiedzialności – trudno jej się dostosować. W rezultacie nie jest w stanie skupić się na Panu.Patrząc z innej perspektywy, zawsze czerpała miłość od innych, nie ucząc się sama jej dawać, co spowodowało, że stała się egocentryczna. W rezultacie nie potrafi dzielić z tobą radości i smutków, ani oferować ci niezachwianego wsparcia i troski, kiedy najbardziej tego potrzebujesz. Takie zachowanie jest głęboko rozczarowujące, ale wynika z nasion zasianych przez jej rodziców i ciebie – biorąc na siebie zbyt wiele, wychowaliście samolubną i zimną osobę.
Chociaż charakter ukształtowany przez lata nie jest całkowicie niezmienny, zmiana go okazuje się niezwykle trudna. W obliczu jej obecnego nastawienia musisz skupić się na aktywnej trosce o siebie, sumiennym leczeniu i poszukiwaniu wszelkich możliwości powrotu do zdrowia. Być może obecnie po prostu zmaga się z trudnościami życiowymi lub może jeszcze zrozumieć, czym jest odpowiedzialność i miłość – choć nie ma co do tego pewności.Oprócz genetyki, stylu życia i zanieczyszczenia środowiska, na rozwój raka znaczący wpływ mają stany emocjonalne i psychiczne. Na przykład uraza powoduje powstawanie toksyn. Obyś znalazł spokój, wybaczył krzywdy, rozwinął wewnętrzną mądrość i odkrył, że życie może cię obdarzyć większymi dobrodziejstwami.
PRE
NEXT